| PLKnW – Łódź popłynęła w Warszawie |
|
|
|
| Wpisany przez Jerzy Linka | |||
| poniedziałek, 26 października 2009 11:05 | |||
Dwoma wysokimi zwycięstwami zainaugurowali nasi koszykarze rozgrywki nowego sezonu 2009/10 Polskiej Ligi Koszykówki na Wózkach. Mecze z Łodzią, rozegrane w Warszawie w dniach 24-25.X., miały bardzo jednostronny przebieg. Osiągnięte rezultaty 108 : 12 (34:2, 26:2, 20:4, 28:4) oraz 100 : 34 (28:11, 15:7, 31:8, 26:8) mówią same za siebie. Nasz zespół górował nad swoim przeciwnikiem w każdym elemencie – począwszy od przytłaczającej przewagi wzrostu, a na poziomie indywidualnego wyszkolenia koszykarskiego skończywszy. Oczywiście, mimo osiągniętego tak korzystnego rezultat, nasza drużyna prezentowała jeszcze „wakacyjną” formę i dopiero kolejne mecze mogą być nieco lepszym wyznacznikiem reprezentowanego przez nas poziomu. Na uwagę w naszej drużynie zasługuje debiut Pawła Krzaka, który na parkiecie w meczach z Łodzią poczynał sobie jak rutynowany koszykarz. Martwić za to może kontuzja ręki naszego kapitana – Grzegorza Pluty, który jeszcze przez pewien czas będzie musiał pauzować.
Niestety, w przeddzień inauguracji nowego sezonu rozgrywek, z ligowej rywalizacji wycofał się zespół z Chorzowa – sprawa bez komentarza!!! W pierwszych meczach sezonu, punkty dla naszej drużyny zdobyli: Radosław Stańczuk – 24 i 23, Witold Misztela – 21 i 19, Dariusz Zaorski – 20 i 18, Tadeusz Księżopolski – 18 i 26, Radosław Ratkiewicz – 12 i 10, Paweł Krzak – 6 i 2, Tomasz Sienicki – 4 i 2 oraz Maciej Banaszek – 3. Dla Łodzi najwięcej punktów zdobyli, w pierwszym meczu Marcin Kupiecki – 6, w drugim Robert Wiśnik – 17. Kolejne mecze ligowe rozegramy również w Warszawie, w dniach 14-15.XI., a naszym przeciwnikiem będzie zespół z Wrocławia.
|
|||
| Zmieniony: środa, 16 grudnia 2009 10:41 |




Dwoma wysokimi zwycięstwami zainaugurowali nasi koszykarze rozgrywki nowego sezonu 2009/10 Polskiej Ligi Koszykówki na Wózkach. Mecze z Łodzią, rozegrane w Warszawie w dniach 24-25.X., miały bardzo jednostronny przebieg. Osiągnięte rezultaty 108 : 12 (34:2, 26:2, 20:4, 28:4) oraz 100 : 34 (28:11, 15:7, 31:8, 26:8) mówią same za siebie. Nasz zespół górował nad swoim przeciwnikiem w każdym elemencie – począwszy od przytłaczającej przewagi wzrostu, a na poziomie indywidualnego wyszkolenia koszykarskiego skończywszy. Oczywiście, mimo osiągniętego tak korzystnego rezultat, nasza drużyna prezentowała jeszcze „wakacyjną” formę i dopiero kolejne mecze mogą być nieco lepszym wyznacznikiem reprezentowanego przez nas poziomu. Na uwagę w naszej drużynie zasługuje debiut Pawła Krzaka, który na parkiecie w meczach z Łodzią poczynał sobie jak rutynowany koszykarz. Martwić za to może kontuzja ręki naszego kapitana – Grzegorza Pluty, który jeszcze przez pewien czas będzie musiał pauzować.
