PLKnW – dwa zwycięstwa we własnej hali. PDF Drukuj Email
Wpisany przez Jerzy Linka   
niedziela, 15 listopada 2009 20:51

koszykowkaW miniony weekend (14-15.XI.br) dwukrotnie zwycięsko zakończyliśmy pojedynki z Wrocławiem, rozgrywane w ramach PLKnW, choć obiektywnie trzeba przyznać, że oba zwycięstwa przyszły nam nieco trudniej niż pierwotnie było to przewidywane.

W pierwszym meczu, rozgrywanym w sobotę, nasi zawodnicy początkowo nie mogli złapać  właściwego rytmu gry, przez co wrocławianie uwierzyli, że na parkiecie przeciwnika mogą pokusić się o sprawienie kolejnej niespodzianki. Przypomnijmy, że ten z góry skazywany na porażkę zespół, w poprzedniej kolejce ligowej odniósł bardzo cenne zwycięstwo nad stuprocentowym faworytem – drużyną z Rzeszowa. Również w meczu z nami pierwsza kwarta spotkania zakończyła się trzypunktowym zwycięstwem gości, a w jej  szczytowym momencie przewaga Wrocławian nad nasza drużyną wynosiła już pięć oczek. W drugiej kwarcie nasi koszykarze otrząsnęli się z początkowej ospałości i biorąc się za odrabianie strat zakończyli pierwszą połowę spotkania z dziewięciopunktową przewagą. Druga połowa meczu przebiegała już pod pełną kontrolą naszych zawodników, a rotując składem trener Beata Kucharczyk skorzystała z usług wszystkich zgłoszonych do meczu zawodników. Końcowy wynik spotkania 66:54 (11:14, 20:8, 15:10, 20:22) nie w pełni oddaje początkową dramaturgię meczu, którą nasi zawodnicy zafundowali sobie na własne życzenie.

Znacznie spokojniejszy przebieg miał mecz niedzielny, wygrany przez  naszych koszykarzy 64 : 56 (17:6, 15:15, 16:14, 16:21). W spotkaniu tym stosunkowo duża przewaga wywalczona w pierwszej kwarcie, w dużym stopniu „ustawiła” cały mecz, a naszym zawodnikom nie pozostało nic innego jak tylko kontrolować przebieg gry. Również i  w tym meczu szansę wystąpienia na parkiecie otrzymali wszyscy nasi koszykarze, choć w praktyce był to mecz „małego i dużego Radka”, którzy na 64 punkty, wspólnie zdobyli aż 51 oczek.

Odniesione dwa zwycięstwa mogą tylko cieszyć, zwłaszcza, gdy z powodu kontuzji niezdolni do gry pozostają Grzegorz Pluta i Witold Misztela. Obu zawodnikom pozostaje jedynie życzyć szybkiego powrotu do zdrowia.

W obu meczach nasz zespół wystąpił w następującym składzie: Radosław Ratkiewicz, Radosław Stańczuk, Tadeusz Księżpolski, Grzegorz Papis, Maciej Banaszek, Tomasz Rojewski, Dariusz Zaorski, Paweł Krzak i Adam Pachelski. Punkty dla naszej drużyny zdobyli: R. Stańczuk – 31 i 35, T. Księżpolski – 12 i 5, G. Papis – 9 i 2, D. Zaorski – 8 i 6, R. Ratkiewicz – 2 i 16, T. Rojewski – 2 i 2 oraz P. Krzak - 2

Dla drużyny gości najwięcej punktów zdobył Andrzej Macek – 20 i 21

Meczami z Wrocławiem nasza drużyna zakończyła w rundzie jesiennej ligowe występy przed własną publicznością. Pozostałe dwie kolejki ligowe rozegramy na wyjeździe, 28-29.XI. w Rzeszowie i 12-13.XII w Konstancinie.

W najbliższy weekend (21-22.XI), w Warszawie, będziemy gospodarzami i zarazem organizatorami Turnieju o Puchar Polski w Koszykówce na Wózkach.  Jesienne wyniki uzyskiwane w rozgrywkach PLKnW mogą sugerować, że niektóre pojedynki pucharowe  zapowiadają się  szczególnie atrakcyjnie i trudno w  nich  jednoznacznie wskazać stuprocentowego faworyta. My oczywiście niezłomnie wierzymy w naszą drużynę, choć wiemy, że z nadzieją na wygraną przyjedzie do Warszawy pięć pozostałych zespołów.

Zmieniony: środa, 16 grudnia 2009 10:40