|
Wpisany przez Jerzy Linka
|
|
poniedziałek, 28 czerwca 2010 12:28 |
  W sierpniu nasz Klub organizuje dwa integracyjne rejsy morskie po Bałtyku.
Pierwszy z nich, w terminie 7-14.VIII.br. planowany jest na trasie Władysławowo – Kalskrona (Szwecja) – Gdynia.
Drugi rejs (14-28.VIII.br.) odbędzie się na trasie Gdynia – Kłajpeda (Litwa), Hanko (Finlandia) lub/i Tallin (Estonia) – Ventspils.
Na obu rejsach mamy jeszcze wolne miejsca dla osób niepełnosprawnych posiadających dysfunkcję narządu ruchu (w znacznym stopniu mobilnych i samodzielnych) lub wzroku (niedowidzących) oraz słuchu (niedosłyszących).
Pierwszeństwo w udziale w rejsach mają członkowie naszego Klubu oraz osoby posiadające doświadczenie żeglarskie (patenty).
|Zainteresowanych prosimy o kontakt pod nr tel. 22 826 54 10 (Krzysztof Kwapiszewski) lub
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Rejsy realizowane będą dzięki pomocy udzielonej nam przez Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych.
UWAGA - w chwili obecnej (4.VII) wszystkie wolne miejsca zostały już zajęte.
Zgłaszających się zainteresowanych zapisujemy na listę rezerwową |
|
Zmieniony: niedziela, 04 lipca 2010 22:07 |
|
Wpisany przez Jerzy Linka
|
|
wtorek, 29 września 2009 15:11 |
|
 Z końcem sierpnia dobiegł końca trzytygodniowy integracyjny żeglarski rejs morski zorganizowany przez nasz Klub. W skład dwunastoosobowej załogi wchodziło sześć, a praktycznie siedem, osób niepełnosprawnych, a ponadto połowę załogi stanowiła płeć piękna. Nasza ekipa była chyba jedną z niewielu polskich załóg (jeśli być może nie jedyną), w której wszyscy posiadali patenty żeglarskie, a w przypadku tylko jednej osoby było to pierwsze w życiu żeglarskie wyjście w morze. W naszych ambitnych planach mieliśmy dotarcie na koniec zatoki Botnickiej, aż do Kemi – najbardziej na północ wysuniętego portu Bałtyku, skąd drogą lądowa chcieliśmy udać się na nieodległe stamtąd koło podbiegunowe. Niestety, na przeszkodzie realizacji podjętych działań stanęły wyjątkowo niesprzyjające warunki atmosferyczne. Jak na ironię, sztorm dopadł nas prawie w tym samym miejscu co w roku ubiegłym - na Morzu Botnickim, przed przejściem na Kwarki - w okolicach fińskiego portu Vasa. Niestety, i tak jak rok wcześniej po dobie sztormowania , z powodu braku wystarczającej rezerwy czasowej, musieliśmy niestety zawrócić na południe. Rejs ten od samego początku nie całkiem układał się po naszej myśli. Z powodów zaistniałych problemów technicznych jachtu, Warszawską Nike, zamiast w Gdyni, przejęliśmy w Łebie, co dodatkowo wydłużyło planowaną trasę. Aby maksymalnie zaoszczędzić czas, z Łeby wykonaliśmy gigantyczny skok aż za Alandy, do maleńkiego fińskiego portu Uusikaupunki Nystad. Po drodze „zaliczyliśmy” nocne przejście przez bardzo trudny nawigacyjnie archipelag alandzki. Na obszarze tym znajduje się około 6.500 wysp i wysepek z czego tylko niespełna 30 z nich jest na stałe przez Finów zamieszkałych. W praktyce tych wysp i wysepek jest znacznie więcej, fińskie przewodniki wspominają nawet o 100.000, lecz tylko około 6.500 największych z nich posiada swoje nazwy. Wpływanie jachtem w ten niekończący się skalisty labirynt bez bardzo dobrych, aktualnych map, oraz bez posiadania pewnego doświadczenia w prowadzeniu tego typu nawigacji, w dużym stopniu grozi zakończeniem rejsu na skałach . Po krótkim postoju w Uusikaupunki Nystad ruszyliśmy dalej na północ z pełna wiarą na dotarcie do Kemi. Neptun jednak i tym razem okazał się nieprzejednanym, zsyłając na nas zimno, sztorm i silne opady. Nasze wielogodzinne próby przebicia się do fińskiego portu Vasa zakończyły się niepowodzeniem i w tej sytuacji, mając za sobą przebyte ponad 2/3 planowanej trasy, zawróciliśmy na południe aż do Mariehamn – stolicy Alandów. Zatłoczony zwykle do granic możliwości port jachtowy w Mariehamn, tym razem zastaliśmy niemal całkowicie wyludniony. Powód - dziesięć dni wcześniej w Finlandii zakończył się sezon żeglarski przez co w drugiej połowie sierpnia nikt tam w zasadzie nie pływa – no chyba, że są to Polacy. My pływamy praktycznie zawsze i wszędzie i to nawet w bardzo trudnych warunkach. W Mariehamn znaleźliśmy wreszcie czas i możliwość na typowe uciechy lądowe – prysznic, sauna, zakupy i zwiedzanie połączone z leniwym włóczeniem się po mieście. Po dwóch dniach zasłużonego wypoczynku przeskoczyliśmy na nieodległą drugą stronę Bałtyku i ponownie szkierami udaliśmy się do Sztokholmu. Tak się jakoś dziwnie złożyło, że przez szwedzkie szkiery płynęliśmy tradycyjnie już ciemną nocą, tak aby do stolicy Szwecji dopłynąć o świtaniu. W Sztokholmie spędziliśmy zaledwie 24 godziny, wystarczyło więc czasu zaledwie na dokładne zwiedzanie muzeum Vasa, i bardzo krótki nocny wypad „w miasto”. Naszym kolejnym portem miała być Kłajpeda, tak mile przez większość załogi kojarzona z zeszłorocznym rejsem. Niestety i tym razem przeciwności losu okazały się nie do pokonania. Wszystko zgodnie z planem szło do Forosundu, cieśniny położonej na północnych krańcach wyspy Gotland. Po wyjściu z cieśniny dalsza drogę zagrodził nam wiatr wiejący tradycyjnie w tym rejsie z maksymalnie niekorzystnego kierunku. Po dwóch dobach mało efektywnego wspinania się pod wiatr musieliśmy spasować i zamiast do Kłajpedy zawinęliśmy do Władysławowa. Stąd, po dobie postoju, czekał nas już tylko mały przeskok na silniku do Gdyni, miejsca zakończenia trzytygodniowego rejsu. W sumie, w trakcie rejsu przepłynęliśmy aż 1418 mil morskich, czyli około 2526 kilometrów, spędzając łącznie 341 godzin w morzu. Tegoroczna wyprawa mogła dojść do skutku dzięki finansowemu wsparciu udzielonemu nam przez Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych oraz przez Polski Związek Sportu Niepełnosprawnych START (środki Ministerstwa Sportu i Turystyki). Za rok najprawdopodobniej ponownie popłyniemy w morze, choć cel jest jeszcze absolutnie nie znany.
Zdjęcia autorstwa Joanny Lachety, Tomasza Soleckiego i Krzysztofa Kwapiszewskiego. |
|
Zmieniony: środa, 17 lutego 2010 09:39 |
|
Wpisany przez Jerzy Linka
|
|
wtorek, 29 września 2009 14:55 |
|
 TKKF ECHO, oraz współpracujący z nim nasz Klub, zapraszają osoby niepełnosprawne, będące mieszkańcami Warszawy, do udziału w październikowym rejsie morskim. Będzie to już z pewnością ostatni w tym roku rejs morski jachtu Warszawska Nike, planowany na dni 18-25.X. Całkowity koszt udziału w rejsie wynosi 480,00 zł. Trasa do uzgodnienia, z uwzględnieniem oczywiście panujących warunków atmosferycznych. W przypadku większej ilości chętnych, pierwszeństwo do udziału w rejsie będą posiadały osoby niepełnosprawne mające patent żeglarski i legitymujące się żeglarskim doświadczeniem morskim.
Zgłoszenia prosimy przesyłać na nasz adres elektroniczny:
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Z uwagi na chwilową nieobecność w Polsce osoby zajmującej się bezpośrednio organizacją rejsu, wszelkie odpowiedzi na ewentualne zapytania i zgłoszenia udzielane będą bezpośrednio po 4.X.br.
|
|
Zmieniony: środa, 17 lutego 2010 09:39 |
|
Wpisany przez Jerzy Linka
|
|
wtorek, 19 maja 2009 12:43 |
|
 Ognisko TKKF ECHO, przy współpracy z naszym Klubem, organizuje w terminie 6-14.VI.2009 integracyjny rejs morski po Bałtyku. Tradycyjnie już płyniemy dwunastoosobowym szkunerem sztakslowym „Warszawska Nike", przewidywana trasa: Gdynia - Bałtyk zachodni - Gdynia. Całkowity koszt rejsu wynosi 500,00 zł. + 20 €. Mamy jeszcze dwa wolne miejsca dla niepełnosprawnych mieszkańców Warszawy (wymagane jest udokumentowanie zameldowania).
Szczegółowe informację dotyczące udziału w rejsie uzyskać można pisząc na nasz klubowy adres:
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
lub telefonicznie pod numerem 22 826 54 10, 502 600 599
|
|
Zmieniony: wtorek, 02 czerwca 2009 09:08 |
|
Wpisany przez Jerzy Linka
|
|
czwartek, 14 sierpnia 2008 12:37 |
|
Po ponad trzech tygodniach mozolnego orania Bałtyku i
przepłynięciu na s/y Warszawska Nike
ponad 1100 mil
morskich, z początkiem sierpnia wróciliśmy do kraju.
Był to już kolejny rejs zorganizowany został przez nasz Klub
w konwencji integracyjnej. Tak jak przy okazji poprzednich wypraw, załogę
jachtu stanowiło dwanaście osób, w tym pięć osób niepełnosprawnych . Nowością
był fakt, że prawie połowa załogi, bo pięć osób, po raz pierwszy otrzymała
możliwość bezpośredniego kontaktu z żeglarstwem morskim, a super hitem był
udział w załodze aż pięciu przedstawicielek płci pięknej (w odwiedzanych
portach załogi innych jachtów aż
zatykało z zazdrości). W pierwotnych planach rejsu mieliśmy skok do Kemi -
najbardziej na północ położonego portu jachtowego Bałtyku. Niestety, Neptun nie
przez cały czas był nam przyjazny - w połowie zat. Botnickiej, w okolicach
szwedzkiej Vazy zesłał nam dwudniowy sztorm, który skutecznie
powstrzymał nas w drodze na północ. Brak wystarczającej rezerwy czasowej zmusił
nas do zmiany pierwotnych planów - zamiast dalszego sztormowania, zawróciliśmy
na południe zwiedzając dość dokładnie
Alandy wraz z ich stolicą Mariehamn, oraz zawijając z wizytą na Gotlandię i do
Kłajpedy.
Rejs chyba się udał, gdyż wszyscy jego uczestnicy niezłomnie
deklarują chęć udziału w kolejnej organizowanej przez nas wyprawie. Niebawem w
galerii zamieścimy trochę fotek obrazujących codzienne życie na jachcie podczas
rejsu oraz nowość - krótki film z wyprawy, który naszym zdaniem powinien
wzbudzić dość duże zainteresowanie.
Tegoroczny rejs doszedł do skutku dzięki finansowemu
wsparciu udzielonemu nam przez Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób
Niepełnosprawnych oraz dzięki Funduszowi Inicjatyw Obywatelskich -
dziękujemy.
|
|
Zmieniony: niedziela, 21 września 2008 11:51 |
|
Wpisany przez Jerzy Linka
|
|
wtorek, 15 lipca 2008 15:49 |
|
Tradycyjnie w lipcu, nasz Klub jest organizatorem
integracyjnego, żeglarskiego rejsu morskiego, z udziałem dość licznej grupy
osób niepełnosprawnych. W tym roku, na jachcie Warszawska Nike, popłyniemy do
fińskiego Kemi, miasta i portu położonego
na północnych krańcach Bałtyku.
Nasz rejs rozpoczniemy w dniu 13 lipca w stolicy Łotwy - Rydze i po odwiedzeniu
kilku północnych portów Finlandii i Szwecji, w dniu 3 sierpnia powrócimy
do Gdyni. Oczywiście powodzenie całej
wyprawy w dużej mierze uzależnione będzie od panujących na północy warunków
atmosferycznych - głównie kierunku i siły wiatru, które jak na razie nie
zapowiadają się nazbyt korzystnie.
Dodatkową atrakcją wyprawy ma być lądowa wycieczka na
północne Koło Podbiegunowe, wpierw
jednak trzeba będzie bardzo mocno popracować aby dopłynąć do Kemi.
W skład tegorocznej
dwunastoosobowej załogi Warszawskiej Nike wchodzi pięć osób niepełnosprawnych,
również pięć osób po raz pierwszy będzie miało bezpośrednią styczność z
problematyką żeglarstwa morskiego.
Tegoroczny rejs dojdzie do skutku dzięki finansowemu
wsparciu udzielonemu nam przez Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób
Niepełnosprawnych oraz przez Fundusz Inicjatyw Obywatelskich.
|
|
Zmieniony: czwartek, 14 sierpnia 2008 12:37 |
|
Wpisany przez Jerzy Linka
|
|
środa, 14 maja 2008 12:44 |
 Warszawskie
Ognisko TKKF ECHO, przy współpracy z naszym Klubem, organizuje w czerwcu na
jachcie Warszawska Nike jedenastodniowy rejs morski przeznaczony dla
niepełnosprawnych mieszkańców Warszawy.
Planowana trasa rejsu prowadzić będzie najprawdopodobniej z Gdyni lub z
Gdańska do stolicy Łotwy - Rygi. Na morską wyprawę mamy jeszcze trzy wolne
miejsca dla osób niepełnosprawnych i trzy dla osób pełnosprawnych posiadających
minimum patent żeglarza. Przewidywany termin rejsu 18-29.06.br, koszt udziału dla osób
niepełnosprawnych wynosi ok. 650, 00 zł, dla osób pełnosprawnych ok. 800,00 zł.
W cenę wliczone jest wyżywienie i zakwaterowanie na jachcie, dojazd z Warszawy
do portu wyjścia i powrót po rejsie do Warszawy, zakup paliwa, opłaty portowe
oraz ubezpieczenie NW.
Szczegółowe informacje
dotyczące zapisów i udziału w rejsie uzyskać można w biurze Klubu, tel.
022 826 54 10 lub e-mail:
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
|
|
Zmieniony: piątek, 27 czerwca 2008 13:00 |
|
Wpisany przez Krzysztof Kwapiszewski
|
|
poniedziałek, 21 kwietnia 2008 10:20 |
 Jak co roku, w sezonie letnim, nasz
Klub organizuje trzytygodniowy integracyjny rejs morski.
Tym razem, na jachcie Warszawska
Nike, postaramy się dopłynąć do najbardziej na północ położonego portu jachtowego
morza bałtyckiego, czyli do fińskiego Kemi. Stamtąd, drogą lądową, pojedziemy
na pobliskie Koło Podbiegunowe i do wioski
św. Mikołaja.
Rejs, dla jego uczestników,
stanowić będzie wspaniałą okazję do zdobycia teoretycznej i praktycznej wiedzy żeglarskiej oraz
wypływania obowiązkowego stażu morskiego na wyższe stopnie żeglarskie.
Przygotowywana wyprawa rozpocznie
się w dniu 12 lipca w Rydze (zapewniamy transport z Warszawy busem) a jej zakończenie przewidujemy
w dniu 3 sierpnia w którymś z portów Zatoki Gdańskiej z zapewnionym transportem
do Warszawy.
W przypadku długotrwałych wiatrów
wiejących z niesprzyjających kierunków i bardzo trudnych warunków pogodowych
panujących na Zatoce Botnickiej trasa rejsu ulegnie zmianie i prowadzić będzie
przez porty Łotwy, Estonii, południowej Finlandii oraz Szwecji.
Tradycją naszych rejsów jest, że
co roku zapraszamy na pokład Warszawskiej Nike minimum trzy nowe osoby
niepełnosprawne, posiadające dysfunkcję narządu ruchu, dla których będzie to
pierwszy kontakt z żeglarstwem morskim. Mamy również dwa miejsca dla żeglarzy
pełnosprawnych posiadających już pewne doświadczenie morskie, którzy chcieliby
sprawdzić się podczas tego typu rejsu a przy okazji podnieść swoje kwalifikacje
i wypływać obowiązkowy staż na
morzu.
Wszystkich zainteresowanych
prosimy o kontakt z naszym Klubem:
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
lub
telefonicznie 022 826 54 10
Krzysztof Kwapiszewski
|
|
Zmieniony: wtorek, 15 lipca 2008 15:50 |
|
|